ekologia dla bogatych

22

Najczęściej słyszanym przeze mnie argumentem przeciwko zielonemu lifestylowi, zdrowszej kuchni czy ekologicznym i przyjaznym wnętrzom jest „nie stać mnie”. Utarło się w ogólnym mniemaniu, że ekologiczne = drogie. Czy tak jest w rzeczywistości?

Oczywiście nie a przynajmniej nie zawsze!
Nie będę Wam wmawiać, że kasza jaglana z certyfikatem nie jest droższa od takiej z targu, a sałata od eko- rolnika od sałaty z marketu, ale już gdyby tą sałatę wyhodować samemu…
Wiele więc zależy od naszych możliwości (ogródek/ czas) i chęci. W przypadku wnętrz jest tak samo.
Skąd nam się to wzięło? Przypuszczam, że jak wiele innych stereotypów- z mediów. „Elle Decoration” nie prezentuje skansenowych chatek, nie robi sławy glinianym tynkom czy piecom rakietowym, rozwiązania te funkcjonują jako swego rodzaju urokliwy folklor a nie pomysł na współczesne życie. „Dobre wnętrza” nie dadzą nam wskazówek, jak urządzić mieszkanie by się nie truć wykładziną, ale- co zrobić, żeby nam było pięknie. Nacisk na estetykę i na sprzedaż jest tak ogromny, że i eko- produkty też wybierane bywają wyłącznie pod kątem estetyki czy marki, którą warto pokazać.
Widzimy więc w takim magazynie stoliki kawowe z olejowanego dębu (2490 PLN) łapiemy się za głowę i ruszamy do Ikea po kolejnego Lack’a (39 PLN)
A przecież jest przestrzeń pomiędzy!

66ebe4bddfd26a6ad893375cbcaeff7266ebe4bddfd26a6ad893375cbcaeff72 copy

Zawsze podkreślam, że Polska jest jeszcze takim fajnym miejscem, gdzie funkcjonują targowiska z warzywami, gdzie wiejski stolarz zrobi nam stół taniej niż fabryka a drewniana zmiotka i emaliowane wiadro to jeszcze nie snobizm. Wciąż mamy wybór, który nie musi być warunkowany ceną.
Sami nigdy nie mieliśmy jakiegoś dużego budżetu na nasze mieszkanie, staramy się jednak wybierać naturalne materiały i naturalne elementy. Kiedy widzę w sklepach plastikowe krzesła, plastikowe lampy za kilkanaście tysięcy, sztuczny rattan mebli ogrodowych czy plamoodporne tapicerki- myślę sobie- serio? To właśnie są te odkrywcze, nowatorskie rozwiązania dizajnu, wisienka na torcie i szczyt marzeń przeciętnego obywatela. Na to, to dopiero nas nie stać!

źródła zdjęć: [1], [2], [3], [4], [5]