„… nie dać się łatwo wziąć na haczyk nowości, bo wszędzie są mody, nie tylko w strojach. One wszystkie jednak przemijają i zostawiają za sobą wykołowanych, którzy za bardzo w nie uwierzyli…” Stanisław Lem „Tako rzecze Lem”, Wydawnictwo Literackie 2002

W projektowaniu skupiamy się na zdrowiu, wygodzie i etyce proponowanych rozwiązań stawiając na neutralną i w miarę możliwości ponadczasową estetykę.

Kształt przestrzeni w jakiej żyjemy, materiały, kolory, światło, tekstury, którymi się otaczamy mają ogromny wpływ na to kim jesteśmy i jacy stajemy się z czasem przystosowując swoje ciało i umysł do niedostrzeżonej lub zignorowanej, nawet drobnej niewygody. Filozofie wschodnie mówią o tym, że każdy wyszczerbiony talerz, z którego korzystamy na co dzień, pozbawia nas życiowej „dobrej” energii. Niezależnie od tego czy energia może być dobra czy zła czy jakkolwiek inaczej nacechowana etycznie, wiemy z doświadczenia, że zdrowo jest korzystać ze zdrowych przedmiotów, funkcjonować w przestrzeni, gdzie zadbaliśmy o porządek, prostotę rozwiązań, naturalne materiały, swobodny przepływ powietrza, odpowiednią ilość światła. To właśnie nazywamy luksusem. Nie osiąga się tej jakości wielkimi pieniędzmi wydanymi na meble czy inne elementy wyposażenia. Osiąga się ją głęboką analizą stanu istniejącego, zrównoważonymi krokami by „uzdrowić” sytuację oraz swego rodzaju skromnością, która wg. nas bardzo jest potrzebna współczesnemu człowiekowi.

Celem naszych projektów jest stworzenie przestrzeni najdogodniejszej dla Ciebie, użytkownika i mieszkańca a nie wyestetyzowanie wnętrza na pokaz czy potrzeby sesji zdjęciowej. Lubimy by w naszych domach tętniło życie. Konsumpcjonizm zamieńmy na twórcze podejście do rzeczy, które już posiadamy! Wielu naszym projektom towarzyszą drobne przeróbki istniejących przedmiotów, działania DIY, recycling, upcycling czy perełki z przeszłości designu, które otaczamy wielkim szacunkiem. Mało jest natomiast rzeczy zbędnych, czysto dekoracyjnych, te bowiem bywają ekspansywne, przyciągają kolejne, starzeją się równie szybko jak wnętrzarskie trendy a ostatecznie pozbawiają oddechu każdą przestrzeń. Nie oznacza to, że nie cenimy detalu, ani, że pogrążamy się w absolutnym minimalizmie. Raczej szukamy rozwiązań uniwersalnych.

we wnętrzach

lubimy: prostotę, jasność i czytelność funkcjonalną, dobre proporcje, równowagę kierunków pionowych i poziomych, spokój- brak niepokojących elementów, wibracji kolorystycznych, naturalne materiały, skromność, lekkość

nie lubimy: technologii, które głoszą, ze wszystko jest możliwe, udziwnień, bogatych rozrzeźbień formy, dużej ilości kierunków skośnych, łuków, elementów wprowadzających niepokój, bezcelowych zakamarków, tworzyw sztucznych, braku umiaru